Legendarny akademik w Madrycie zamknięty od 12 lat. Teraz prosi premiera Hiszpanii o pomoc

Akademik el johnny madryt pedro sanchez

Przez dziesięciolecia był jednym z najważniejszych miejsc spotkań studentów, artystów i intelektualistów w Madrycie. Dziś legendarny akademik San Juan Evangelista, znany jako „El Johnny”, od dwunastu lat pozostaje zamknięty. Fundacja walcząca o jego przywrócenie do życia zwróciła się bezpośrednio do premiera Hiszpanii Pedra Sáncheza, domagając się konkretnych działań i wsparcia finansowego.

Historyczny akademik w Madrycie czeka na drugie życie

Madryt od lat zmaga się z problemem dostępności mieszkań dla studentów. Rosnące koszty zakwaterowania sprawiają, że znalezienie przystępnego cenowo pokoju staje się coraz większym wyzwaniem. Tymczasem w hiszpańskiej stolicy od ponad dekady nie funkcjonuje obiekt, który niegdyś zapewniał młodym ludziom miejsce do życia, nauki i rozwijania zainteresowań.

Chodzi o Colegio Mayor San Juan Evangelista, popularnie nazywany „El Johnny”. Akademik przez lata był związany z Uniwersytetem Complutense w Madrycie i stanowił ważny punkt na kulturalnej mapie miasta. Jego zamknięcie w 2014 roku zakończyło niemal pół wieku działalności.

Fundacja San Juan Evangelista (FSJE), zabiegająca o ponowne otwarcie placówki, postanowiła skierować sprawę bezpośrednio do hiszpańskiego rządu. W liście do premiera Pedra Sáncheza przedstawiciele organizacji wyrazili rozczarowanie pominięciem akademika w najnowszym programie pomocy dla obiektów zakwaterowania studentów.

Fundacja apeluje do rządu Pedra Sáncheza

Bezpośrednim powodem interwencji stał się pakiet wsparcia dla akademików i zakwaterowania uniwersyteckiego, zatwierdzony przez hiszpańską Radę Ministrów.

Przedstawiciele fundacji pozytywnie oceniają fakt, że rząd dostrzega trudną sytuację mieszkaniową studentów. Jednocześnie nie rozumieją, dlaczego w planowanych działaniach zabrakło miejsca dla San Juan Evangelista.

Ich zdaniem przywrócenie działalności obiektu mogłoby stanowić realną odpowiedź na część problemów mieszkaniowych młodych ludzi studiujących w Madrycie.

Fundacja podkreśla, że przez dwanaście lat zamknięcia akademika tysiące studentów straciły możliwość skorzystania z zakwaterowania w miejscu, które mogłoby oferować przystępne warunki pobytu.

Organizacja zwraca również uwagę, że przez lata otrzymywała deklaracje zrozumienia i poparcia od przedstawicieli różnych szczebli administracji publicznej. Wśród nich wymienia władze Madrytu, wspólnoty autonomicznej oraz instytucje państwowe. Żadne z tych deklaracji nie doprowadziły jednak do rozwiązania problemu finansowania remontu.

Obecny apel nie dotyczy już wyłącznie symbolicznego wsparcia. Fundacja oczekuje konkretnych decyzji, które umożliwią przeprowadzenie modernizacji i ponowne przyjęcie studentów.

Od studenckiego akademika do centrum kultury

Historia San Juan Evangelista rozpoczęła się w 1966 roku. Obiekt powstał na terenie madryckiego Ciudad Universitaria, przy Avenida Gregorio del Amo 4, i był związany z Uniwersytetem Complutense.

Choć jego podstawowym zadaniem było zapewnianie zakwaterowania studentom, szybko stał się miejscem o znacznie szerszym znaczeniu.

Organizowano tam debaty, spotkania intelektualne, przedstawienia teatralne oraz koncerty. Przez kolejne dekady akademik przyciągał nie tylko środowisko uniwersyteckie, lecz także artystów i mieszkańców Madrytu zainteresowanych kulturą.

Szczególne miejsce w historii obiektu zajmuje muzyka. San Juan Evangelista zapisał się w pamięci wielu Hiszpanów jako przestrzeń ważnych wydarzeń artystycznych.

Jednym z najbardziej znanych był koncert legendarnego śpiewaka flamenco Camaróna de la Isla, który wystąpił tam 25 stycznia 1992 roku. Był to jego ostatni koncert przed śmiercią, która nastąpiła około sześciu miesięcy później.

To właśnie takie wydarzenia sprawiły, że „El Johnny” zyskał status miejsca kultowego, wykraczającego daleko poza tradycyjną funkcję akademika.

Dlaczego legendarny akademik został zamknięty?

Problemy San Juan Evangelista narastały przez lata, a ich kulminacja nastąpiła w 2014 roku.

Niepowodzeniem zakończyły się wówczas negocjacje pomiędzy podmiotem zarządzającym akademikiem, związanym z Unicaja, a Uniwersytetem Complutense, do którego należał teren.

Sytuację komplikowały kwestie urbanistyczne oraz konieczność przeprowadzenia kosztownego remontu budynku.

Ostatecznie działalność akademika została zakończona, a około 200 studentów utraciło miejsce zakwaterowania.

Po zamknięciu obiekt stopniowo popadał w coraz gorszy stan techniczny. Doszło również do jego zajęcia przez osoby przebywające tam bez uprawnienia, co dodatkowo komplikowało sytuację nieruchomości.

Pod koniec 2015 roku Uniwersytet Complutense odzyskał budynek, a w następnym roku, po porozumieniu z Unicaja, uzyskał do niego pełne prawa.

Wydawało się, że otwiera to drogę do odbudowy dawnego akademika.

Zapowiedzi remontu nie przyniosły rezultatu

W 2018 roku ogłoszono projekt rehabilitacji San Juan Evangelista. Zakładano przywrócenie mu pierwotnej funkcji akademika, a jednocześnie odbudowanie jego znaczenia jako ośrodka życia kulturalnego.

Mimo tych zapowiedzi obiekt nie został ponownie otwarty.

Dla fundacji zajmującej się jego przyszłością kolejne lata bez konkretnych rezultatów stały się symbolem niewykorzystanej szansy. Budynek, który mógłby ponownie służyć studentom, nadal pozostaje poza systemem zakwaterowania uniwersyteckiego.

Przedstawiciele organizacji uważają, że obecny program pomocy mieszkaniowej jest odpowiednim momentem, aby powrócić do planów modernizacji.

Czy „El Johnny” ponownie przyjmie studentów?

Przyszłość San Juan Evangelista pozostaje niepewna. Fundacja oczekuje od hiszpańskiego rządu szybkiego i skutecznego rozwiązania, które pozwoli rozpocząć remont oraz wznowić działalność akademika.

Sprawa ma jednak znaczenie wykraczające poza los jednego budynku.

W czasach, gdy dostęp do przystępnych cenowo mieszkań staje się jednym z najważniejszych problemów młodych ludzi w Hiszpanii, zamknięty od dwunastu lat akademik przypomina o potencjale istniejącej infrastruktury uniwersyteckiej.

Dla dawnych mieszkańców i osób związanych z madrycką kulturą „El Johnny” pozostaje również symbolem epoki, w której życie akademickie łączyło się z działalnością artystyczną i otwartą debatą.

Czy apel skierowany do Pedra Sáncheza okaże się przełomem? Na razie nie ma informacji o przyznaniu funduszy ani konkretnym terminie ponownego otwarcia placówki. Po dwunastu latach oczekiwania fundacja liczy jednak, że historyczny akademik wreszcie otrzyma szansę na nowe życie.

Źródło informacji: Europa Press / El Mundo, 25 października 2026 r.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *